Jak zachęcić dziewczynki do nauki przedmiotów ścisłych?

W gospodarce XXI wieku przedmioty ścisłe odgrywają coraz bardziej kluczową rolę. Dlatego, aby zadbać o przyszłość swoich dzieci, warto od wczesnych lat pomagać im rozwijać umiejętności, które zagwarantują im sukces w tych dziedzinach. W przypadku dziewczynek ma to szczególne znaczenie.

dziewczynka w płaszczu laboratoryjnym i okularachWedług czołowej brytyjskiej gazety The Guardian, naukowcy już od kilku lat ostrzegają, że wyrazisty podział zabawek według płci, który zapanował na rynku w ostatniej dekadzie, może negatywnie odbijać się na dzieciach. Problem dotyczy obojga płci, ale może w szczególności przyhamowywać szanse życiowe dziewczynek, gdyż zabawki „przeznaczone” dla nich rzadko przygotowują je do rozwoju w dziedzinach ścisłych. To z kolei oznacza, że w przyszłości będą one miały utrudniony start w wielu najbardziej dynamicznie rozwijających się i najbardziej zyskownych sektorach gospodarczych – tych związanych z innowacją, technologią, medycyną i internetem.

Na dodatek, jak wspomnimy poniżej, w nauce przedmiotów ścisłych dziewczynki mogą stanąć przed dodatkowymi trudnościami. Warto więc już teraz zadbać o ich odpowiedni rozwój intelektualny, aby wesprzeć ich osiągnięcia w tych dziedzinach, a także pielęgnować niezbędne cechy charakteru, aby były gotowe na czekające je wyzwania.

Oto pięć sposobów na zachęcenie dziewczynek do przedmiotów ścisłych:

#1 Mądre zabawki Każde dziecko ma mniej i bardziej ulubione zabawki, ale warto dbać o ich różnorodność. Mózg dziecka jest niezwykle plastyczny, a więc w spektakularnym tempie ogarnia wszystko, z czym się spotyka. Im bardziej zróżnicowana aktywność umysłowa, jaką stymulują gry i zabawki w domu i szkole, tym szerszy i bardziej całościowy rozwój intelektu małego dziecka.

Jednym z typów zabawek, w które warto zainwestować, aby wzbogacić gamę stymulacji oferowanej dziewczynkom już we wczesnym dzieciństwie, są zabawki rozwijające rozumowanie przestrzenne. Dobry do tego jest na przykład zestaw ‘Tor dla kulek’ (od lat 3) lub ‘Klocki gwiazdki’ (od lat 4), które można układać w niezliczone kombinacje dwu i trójwymiarowe.

Warto też od najmłodszych lat przybliżać matematykę, fizykę czy biologię poprzez zabawę. Na rynku można znaleźć rozmaite zabawki edukacyjne do tego celu – polecamy na przykład ‘Inchimals matematyczne zoo’ (od 3 lat), ‘Puzzle szkielet’ (od lat 5), czy ‘Magnetyzm domowe minilaboratorium’ (od lat 8).

#2 Rozwijanie wytrwałości Nauka przedmiotów ścisłych wymaga nie tylko siły intelektu, ale też ogromnej wytrwałości, gdyż biegłość w tych dziedzinach osiąga się przez lata pracy. Dodatkowo nie raz trzeba pokonywać frustrację, gdy utknie się w miejscu lub postęp jest wolniejszy, niż się spodziewaliśmy.

Dziewczynki mają też do pokonania dodatkowe wyzwania w zdobywaniu wiedzy w przedmiotach ścisłych. Na przykład, francuscy naukowcy odkryli, że nauczyciele mają nieuświadomioną tendencję do oceniania dziewczynek mniej surowo niż chłopców, gdy nie radzą sobie dobrze w przedmiotach ścisłych… a z kolei bardziej surowo, gdy dziewczynki zaczynają odnosić sukcesy w tych dziedzinach [1].

Jednoosobowe gry-łamigłówki, które składają się z kolejnych zadań o rosnącym poziomie trudności, świetnie wspomagają rozwijanie cierpliwości, wewnętrznej motywacji i koncentracji na zadaniu. Polecamy do tych celów ‘Dzień i noc’ (od 2-3 lat), ‘Dziurę w całym’ (od lat 6) i ‘Anti-virus’ (od lat 7).

Gry te mogą też być świetnym pretekstem do rozmowy o tym, że zaawansowane umiejętności zdobywa się stopniowo i systematyczną pracą, i jak radzić sobie z emocjami, gdy jest nam pod górkę. Rozwijają one również myślenie logiczne i umiejętność analizy – kolejne kompetencje niezbędne w nauce przedmiotów ścisłych.

#3 Kreatywność dzieci i dorosłych Paradoksalnie, kreatywność jest często niezbędnym elementem sukcesu w dziedzinach ścisłych. Okazuje się bowiem, że szereg odkryć naukowych dokonano nie tylko dzięki wiedzy i ciężkiej pracy, ale także nieszablonowemu myśleniu, ciekawości, intuicji i wyobraźni – dobrym przykładem jest promieniowanie rentgenowskie.

Aby rozwijać kreatywność, przede wszystkim pozwólmy dziecku robić z grą czy zabawką to, na co ma ochotę. Powstrzymajmy pokusę, by naciskać na wykonywanie poleceń z instrukcji. Nie pytajmy, co konkretnie buduje, albo co takiego narysowało, bo możemy niechcący wysyłać sygnały, że liczy się tylko efekt końcowy, a nie sama frajda.

Pozwalajmy na szukanie rozwiązań metodą prób i błędów, na sondowanie i eksperymentowanie. Pozwólmy też na luźną zabawę, doświadczenie radości z chwili, bez konkretnego celu. Budujmy w dziecku zaufanie do siebie i sami też popuśćmy wodze fantazji!

#4 Pozytywne wzorce Amerykańscy badacze zwracają uwagę, że jednym z najważniejszych sposobów zwiększania zainteresowania dziewcząt przedmiotami związanymi z nauką, technologią, inżynierią i matematyką jest wiedza o kobietach, które są aktywne i odnoszą sukcesy w tych dziedzinach. Niestety poza Marią Skłodowską-Curie, programy szkolne dość rzadko zahaczają o osiągnięcia naukowe kobiet. Wzorce z podręczników i sygnały z otoczenia, ukazujące w świecie nauk ścisłych przede wszystkim męskie postaci, powodują, że dziewczynki stopniowo uczą się postrzegać ten teren, jako strefę, która jest nie dla nich.

Pozytywne bohaterki, z którymi dziewczynka może się identyfikować, dają wiarę we własne możliwości i rozbudzają marzenia. Wiedza o kobietach, które z powodzeniem działały czy działają na polach nauki, technologii, inżynierii i matematyki, daje wzorce do naśladowania — tak jak Supermen daje chłopcom poczucie, że i oni mogą być silni, odważni i dokonywać wielkich czynów.

W tej kwestii oferta książek na rynku polskim jest dość uboga. Mamy kilka pozycji dla dzieci o naszej najbardziej znanej kobiecie w nauce np. „Nazywam się Maria Skłodowska-Curie”. Niestety, do tej pory nie udało nam się znaleźć książek dla dzieci po polsku o innych ważnych kobietach w nauce czy w innych dziedzinach (jeśli ktoś coś wie, koniecznie prosimy o kontakt!).

Zresztą zróbmy sobie taki test: postaraj się czytelniczko i czytelniku wymienić poza Marią Skłodowską-Curie choćby jeszcze jedną polską kobietę z istotnymi zasługami w nauce. Jak Ci poszło? Daj znać w komentarzu! Autorka tego artykułu też ma sporo w tej kwestii do nadrobienia…

Internet nie jest w tej kwestii dużo mądrzejszy: po wpisaniu w Google.pl hasła „ważne odkrycia polskich kobiet” znajdujemy kilka artykułów o wynalazkach dokonanych przez kobiety nie w Polsce,  a na całym świecie, a już na drugiej pozycji… „Najważniejsze odkrycia 2016 roku: Wśród nich znalazło się odkrycie, którego dokonali polscy archeolodzy. … dwie unikatowe figurki sprzed 8 tys. lat przedstawiające nagie kobiety.”

Ta reakcja Google’a w odpowiedzi na zapytanie o ważne odkrycia polskich kobiet w dość humorystyczny sposób ilustruje sedno tego artykułu. 🙂

 

 

#5 Pozytywne doświadczenia Naukowcy już od dawna powtarzają, że najszybciej i najłatwiej uczymy się przez zabawę, a także, poprzez przeżycia, dotyk, ruch i emocje.

Bezpośrednie, pozytywne doświadczenia z przedmiotami ścisłymi można łatwo stworzyć dziecku w życiu codziennym – na przykład wymiana baterii w pilocie to świetny sposób na zapoznanie się z biegunami +/-, a dziewczynka od razu sama może zobaczyć, czy dobrze je podłączyła i czy pilot znów działa.

Są też zabawki, które pomagają budować pozytywne doświadczenia z biologią, chemią czy fizyką, a także uczą podstaw tych dziedzin poprzez zabawę. Na przykład zestaw do domowych eksperymentów ‘Pracownia botaniki’ (od lat 8) rozwija wiedzę o roślinach, nawadnianiu i parowaniu, a ‘Fabryka glutożelków’ (od lat 8) uczy o atomach, cząsteczkach i polimerach podczas zabawy z lepką glutowatą masą.

Co ważniejsze, w budowaniu pozytywnych doświadczeń najistotniejszą rolę odgrywa wysyłanie mocnych sygnałów, że wierzymy w umiejętności i siłę intelektu dziecka. Krytyka, dawana choćby w najbardziej światłych intencjach, to zawsze bardzo grząski grunt.

Jak to ujął Jack Donnaghy, bohater wielokrotnie nagradzanego serialu „Rockefeller Plaza 30”, milioner i szef stacji telewizyjnej, grany przez Aleca Baldwina: „Rodzic to jedyna osoba, której zadaniem jest spowodować, że ich dziecko wierzy, że może wszystko; który mówi, że jest piękne, nawet gdy jest brzydkie; który uważa, że jest mądre, nawet jeśli przeprowadza się do Arizony. Niech reszta świata zajmie się rozrywaniem twojego dziecka na kawałki. Twoim zadaniem jest wspierać je bez względu na wszystko.” (sezon 5, odcinek 9, tłumaczenie własne)

To oczywiście jeden z możliwych punktów widzenia, ale dość inspirujący. Koniecznie napiszcie do nas, jak sprawdzają się te metody w Waszej rodzinie!

Z podziękowaniem dla MM za prezent noworoczny, który pomógł wzbogacić ten artykuł o kilka solidnych odnośników.

[1] Na podstawie: L. Kopciewicz, Roczaj i edukacja, 2007, Wydawnictwo Naukowe Dolnośląskiej Szkoły Wyższej edukacji TWP we Wrocławiu

retro

Założycielka projektu Dziewczynka Pełna Mocy.
Ukończyła Kognitiwistykę ze specjalizacją Psychologia na Uniwersytecie Westminster w Londynie.
Zawodowo zajmuje się polityką Unii Europejskiej ds. równouprawnienia, wyrównywania szans i walki z wykluczeniem.