Ojciec ma lepiej? – list od czytelnika

Przemek, tata dwóch córek, napisał do nas tak:

cienie mamy taty i dziecka“Muszę się przyznać, że jako ojciec dwóch dziewczynek często spotykam się z dużą przychylnością ludzi na mieście.

Dotyczy to zwykłych, codziennych sytuacji. Ludzie często pomagają mi przy otwieraniu drzwi w sklepach, zwracają uwagę, jak coś nam upadnie, uśmiechają się. Co ciekawe zauważyłem większą przychylność mężczyzn.

Podobne spostrzeżenia do moich mają inni ojcowie, z grupy na Facebooku ‘Blog Ojciec’:

Maciej pisze o różnym traktowaniu rodziców:
Moja refleksja jest taka, że jak z niemowlakiem w chuście chodziłem na pocztę, to mi proponowali, żebym podszedł bez kolejki, bo z dzieckiem itd. Jak chodziła moja żona z tym samym dzieckiem, też w chuście, albo wcześniej w ciąży — to jej nie przepuszczali.

Krzysiek kwituje:
“Matka z dzieckiem = matka z dzieckiem. Ojciec z dzieckiem = bohater :D”

Kamil zwraca uwagę na nieuprzejme uwagi ze strony starszych pań:
“Jak moja żona idzie na spacer z córką, to niemal zawsze spotka się z jakimś hejtem ze strony starych bab typu: “dlaczego to dziecko nie ma czapeczki”, “myśli, że z dzieckiem to wszystko wolno”, i najgorszy, jaki usłyszała “Pani to opiekunka jest, a nie matka”.
Była też wypraszana z zatłoczonego autobusu, bo z wózkiem chciała wejść (w którym notabene było miejsce specjalnie dla wózków). Za każdym razem ciśnienie mi się podnosi i żałuję, że mnie przy sytuacji nie było. Co ciekawe, mnie w analogicznych sytuacjach NIGDY nikt nie zwrócił uwagi. Ktoś ma podobnie?”

Na tych przykładach widać, że kobiety-matki są postrzegane jako te mające mniej mocy. Większą moc w oczach społeczeństwa ma tata.

Dlaczego tak się dzieje? Dlatego, że to głównie kobieta jest wychowywana do roli opiekunki? Jakie są Wasze refleksje?

Przemek, tata dwóch córek i fasolki w brzuchu mamy, inżynier”

 

Jakie są Wasze reakcje na ten list?  Dajcie znać w komentarzach poniżej!