Koralina i tajemnicze drzwi

Piękna, animowana opowieść o dziewczynce, która przeprowadza się z rodzicami do nowego domu, a oni, pochłonięci projektem zawodowym, nie poświęcają jej tyle uwagi, ile powinni. Znudzona Koralina odnajduje tajemnicze drzwi, które prowadzą do świata, który z początku wydaje się spełnieniem wszystkich marzeń. Okazuje się jednak, że pozory bardzo mylą, i Koralina musi z niego uciekać. I nie na ucieczce się kończy – dziewczynka podejmuje trudną decyzję, by do wrogiego świata powrócić, aby uratować rodziców i pomóc innym dzieciom.

Początek filmu jest słodki i bajeczny, przypomina w formule książkę i balet „Dziadek do Orzechów” – dziecko przemieszczające się przez magiczny świat, oglądając różne cuda. Końcówka jest jednak momentami graficznie dość drastyczna, także film polecamy dopiero od lat 10. Tym bardziej że bajka ma dość głęboką treści i przekaz, do którego konieczny jest pewien poziom dojrzałości widza.

Jeżeli chodzi natomiast o dzieci powyżej 10 roku życia, to wyobrażam sobie, że “Koralina” może stać się filmem, do którego rodzinnie będziecie wracać co parę lat. Film ma tyle poziomów przekazów, że z każdym oglądaniem każdy odkryje coś nowego dla siebie, zależnie od etapu, na którym jest w swoim życiu.

Pokazuje na przykład Koralinę w momencie dorastania, który może być trudny dla wielu dzieci — kiedy rodzice zaczynają oczekiwać od nich więcej, bo nie są już maluchami. Rodzice mogą odnaleźć w tej historii alegorię psychologicznych mechanizmów, które powodują, że dzieci dryfują w stronę tego, co nie jest dla nich dobre, jeśli czują się nierozumiane i samotne w rodzinie.

Podobnie, za każdym oglądaniem można dostrzec nowe elementy graficzne tej prawdziwej wizualnej uczty. Animacje są niezwykle różnorodne i bajkowe – wyobraźnia Tima Burtona nie ma sobie równych.

Film pokazuje też cały szereg prawdziwych emocji w życiu rodzinnym, bez owijania w bawełnę, oraz dość ciekawe wzorce kobiece, od pracujących mam, poprzez ekscentryczne artystki, do idealnych pań domu. Nie upiększa, nie demonizuje, nie ocenia – jedynie daje widzom do myślenia…

Koralina w pojedynkę podejmuje walkę z czarnym charakterem filmu. Stawia czoła trudnościom, wykazująć się nie tylko odwagą, ale też siłą przekonań. Kiedy pojawia się scena stylizowana na „ratuje ją rycerz”, jasne jest, że ma ona charakter czysto komediowy – Tim Burton puszcza oko do feministek. Koralina wygrywa walkę głównie dzięki swojemu sprytowi i hartowi ducha, ale także dzięki pomocy przyjaciela.

Opis

Dodatkowe informacje

wiek

10+

Opinie

Na razie nie ma opinii o produkcie.

Napisz pierwszą opinię o “Koralina i tajemnicze drzwi”